Zawory ssące

Problemy ze skrzynią biegów, rozrządem, gaźnikiem, całą resztą i ich poprawnym działaniem
ODPOWIEDZ
pawlas44
Posty: 1
Rejestracja: 11 lut 2019, o 16:47

Zawory ssące

Post autor: pawlas44 »

Dzień dobry wszystkim.
Na forum jestem głównie jako obserwator, czerpiący sporo informacji na temat Drz.
Dziś potrzebuje wsparcia w temacie zaworów bo chciałbym odnaleźć przyczynę takiego stanu.
Zacznę od tego, że zakupiłem igiełkę ..... tak igiełkę naszym krajowym wydaniu "byle jak zrób byle kupujący nie zauważył i do sprzedania"
Po kupnie postanowiłem pomierzyć elementy silnika aby wiedzieć w jakiej jest formie.
Po zdjęciu wałków okazało się, że jeden mostek jest przytarty. Kto spotkał się z czymś takim wie, że tanio nie będzie.
Ale ok kupiłem inną głowicę w dobrym stanie (2500zł) Czy to wszystko oczywiście, że nie - do tego uszczelki, serwis głowicy (zawory 2 wylotowe, uszczelniacze, prowadnice, planowanie - standard) Złożyłem samemu całość i sztuka ruszyła.
Po 1,5 roku jazdy ( max 30mh) - nie mam za bardzo czasu na jazdę :(( DRz nie chce palić - diagnoza podparte zawory ssące .
Zawiozłem do speca, który miał ustawić luzy. Faktycznie już po 2 tygodniach odebrałem sztukę z nastawionymi luzami.
Minęło lato - jakieś 5 wyjazdów w lekki teren i co ... znów drz nie chce palić.
Diagnoza - podparte zawory ssące.
Tutaj zdecydowałem się na zdjęcie głowicy, którą oddałem do tej samej firmy, która obrabiała ją wcześniej.
Pytam - jak to możliwe, że w tak krótkim czasie padło ?
Oni nie mają pojęcia.
Znów powtórka z rozrywki ale tym razem wymieniłem wszystkie zawory - mino, że wydechowe było ok.
Odebrałem stare zawory i się zdumiałem. Zawór wyglądał jakbym go z tokarki wyjął - idealna fazka na grubość paznokcia.

Zachodzę w głowę jak to możliwe ? Co poszło nie tak ? kto albo co zawiniło ?
Macie może jakieś pomysły ?
Dodam, że moto nie katowane.
ODPOWIEDZ